Jak uczę?

Swoje zajęcia w EMINENT ENGLISH STUDIO opieram głównie na metodzie komunikacyjnej (ale nie tylko), która jest uważana za jedną z najbardziej popularnych metod nauki języka angielskiego.
london

KILKA SŁÓW O METODZIE

Komunikacyjna metoda nauczania zakłada, że języka obcego uczymy się nie tyle szybciej, ale efektywniej i zapamiętamy go na dłużej wówczas, gdy podczas zajęć zostaniemy zaktywizowani do komunikacji – praktycznego zastosowania przekazywanej wiedzy. W metodzie tej nacisk położony jest na potrzebę rozmowy z drugim człowiekiem, a luki w wiadomościach z zakresu gramatyki uzupełniane są w kontekście leksykalnym. W potocznym rozumieniu metoda komunikacyjna stawia na to, abyśmy po prostu mówili i nie przejmowali się popełnianymi początkowo błędami – popracujemy nad nimi z czasem. Eliminowanie błędów językowych w metodzie komunikacyjnej przychodzi w zasadzie samo, a to dzięki formie prowadzenia lekcji.

STOSOWANE METODY I TECHNIKI W PODEJŚCIU KOMUNIKACYJNYM

Na zajęciach wykorzystuję technikę task-based language learning (TBLL), czyli uczenia się języków na podstawie praktycznych zadań. Ta technika spodoba się wszystkim, którzy kochają matematykę. W przeciwieństwie do popularnego przekonania, matematyczne nastawienie w żaden sposób nie przeszkadza skutecznej nauce języka, wręcz przeciwnie. Dzięki tej technice, lekcje angielskiego przypominają lekcje matematyki: mamy zadanie (konkretne zadanie komunikacyjne) i narzędzia językowe. Wystarczy użyć tych narzędzi w odpowiedniej kolejności, dodając je do równania.

Nowe słowa na zajęciach wprowadzam w kontekście (metoda kontekstowa). Oznacza to, że uczniowie muszą zrozumieć, co oznacza dane słowo, w oparciu o rozumienie pełnego tekstu. Ta metoda jest bardziej skuteczna niż tłumaczenie, ponieważ zwiększa aktywność naszego mózgu i buduje powiązania między słowem w języku angielskim a jego znaczeniem w naszej głowie. Takie połączenia są znacznie silniejsze i bardziej długotrwałe niż zapamiętywanie tłumaczenia słowa.

Jedną z moich ulubionych metod stosowanych na moich zajęciach jest metoda integracyjna. Polega ona na zintegrowaniu nauki języka angielskiego z wiedzą z innych dziedzin. Angielski nie jest oddzielnym systemem znaków, jest sposobem na przekazanie obrazu świata, co oznacza, że ​​skuteczna nauka angielskiego nie może istnieć bez znajomości świata jako całości. Ucząc się języka powinniśmy otrzymywać dodatkowe informacje na różne tematy: kultura, socjologia, historia, gotowanie, astronomia, zwierzęta domowe, podróże, itp. Ta metoda nie tylko zapewnia wiele tematów do refleksji i rozmów, ale także sprawia, że ​​zapamiętywanie nowego słownictwa lub nowego zagadnienia gramatycznego jest ekscytującym procesem, a nie żmudnym wkuwaniem, ponieważ nauce angielskiego towarzyszy poszerzanie swojej wiedzy w innych obszarach.

Uwielbiam także stosowanie role play, czyli odgrywanie ról. Nazwa mówi sama za siebie – jeden uczeń może zostać sprzedawcą w sklepie i wejść w interakcję z innym, który będzie kupującym. Oczywiście w takim przypadku uczniowie otrzymują materiały pomocnicze: listę słów i zwrotów, struktury gramatyczne, których mogą używać. Jednak skuteczność tego sposobu polega na tym, że uczniowie nie tylko powtarzają słowa i frazy, ale używają ich w prawdziwej sytuacji (choć symulowanej). Wybierają niezbędne narzędzia językowe i używają ich samodzielnie. Nauczyciel nie pozbawia uczniów możliwości wypowiedzi.

Świetną zabawę dostarcza metoda “an item description”, a raczej gra niż metoda. W tej grze konieczne jest opisanie słowa lub wyrażenia wskazanego na karcie. Ta metoda jest przydatna z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze: uczymy się wyjaśniać znaczenie słowa, zamiast tłumaczyć je na język polski. Po drugie: słowa poznajemy bezpośrednio, komunikując się po angielsku. Po trzecie: w zajęciach grupowych cała grupa jest również aktywnie zaangażowana w to, co się dzieje, ale również sprawdza się na zajęciach indywidualnych.

Chainstory to, z kolei, gra, która nie tylko umożliwia skuteczną naukę języka angielskiego, ale także pozwala się lepiej poznać. Celem gry jest wspólne stworzenie historii: każdy po kolei wymyśla zdanie, które ma być powiązane z poprzednim. Ta gra służy zarówno ćwiczeniu słownictwa, jak i struktur gramatycznych. Gra również dostarcza niesamowitych emocji i czasami dużo śmiechu.

Jak brzmi słynna sentencja łacińska „Repetitio est mater studiorum” („Powtarzanie jest matką wiedzy”), a więc ostatnią, ale nie mniej istotną jest metoda powtarzania interwałowego. Ta technika służy do lepszego zapamiętywania nowych słów i wyrażeń. Należy powtarzać dany materiał w regularnych odstępach czasu. Na przykład, jeśli uczysz się nowych słów, powtórz je kilka razy podczas jednej lekcji, a następnie powtórz następnego dnia. Potem znowu po kilku dniach i wreszcie wróć do nich po upływie kolejnego tygodnia. Tę technikę stosuję również na swoich zajęciach cyklicznie wracając do materiału już omówianego, aczkolwiek uczniowie mogą ją stosować samodzielnie po zajęciach ustalając regularne powtórki materiału w dogodnym dla siebie czasie. Ponadto, po każdych zajęciach uczniowie otrzymują ode mnie link z hasłem do folderu obejmującego słownictwo z zajęć w aplikacji Quizlet, dzięki której w atrakcyjny i interaktywny sposób mogą utrwalać poznane słownictwo w dogodnym dla nich czasie.

Opisane przeze mnie wyżej metody i techniki są jednymi z najbardziej popularnych wykorzystywanych w podejściu komunikacyjnym, ale nie jedynymi. Posiadając prawie dziesięcioletnie doświadczenie w nauczaniu języka angielskiego mój warsztat metodyczny jest o wiele bogatszy w różnego rodzaju metody, techniki, gry i zabawy, które aktywizują moich uczniów podczas zajęć oraz sprawiają, że nauka staje się dla nich przyjemnością. Na swoich zajęciach stosuję również technologie informacyjno-komunikacyjne (TIK), czyli różnego rodzaju interaktywne gry i zabawy. Ponadto, cały czas poszerzam swój warsztat metodyczny uczestnicząc w różnego rodzaju szkoleniach czy czytając różnego rodzaju nowinki o nowych technikach, grach czy zabawach stosowanych w nauce języka angielskiego, a niejednokrotnie sama wymyślam bądź modyfikuję różne gry i zabawy tak, aby były dostosowane do potrzeb moich uczniów.

Westminster abbey and big ben in the London skyline at night, London, UK

Ważne pytania

Podczas lekcji prowadzonej metodą komunikacyjną moi uczniowie, obok tradycyjnego słuchania, pisania i rozwiązywania zadań:


• odgrywają scenki i ćwiczą przykładowe dialogi
• oglądają filmy i programy oraz słuchają audycji radiowych – nie tych nagrywanych na płytę na potrzebę lekcji języka, lecz prawdziwych, co pozwala im osłuchać się z językiem mówionym i różnymi jego akcentami
• czytają gazety, książki, ulotki, foldery – obcują ze słowem pisanym w jego „naturalnej” formie
• uczą się poznawania sensu wypowiedzi z kontekstu całości, bez potrzeby wkuwania pojedynczych słówek – te zapamiętają, zrozumieją i będą potrafili używać w poprawnej formie właśnie dzięki temu, że już je kiedyś widzieli lub usłyszeli
• poznają mowę potoczną
• uczą się poprzez formę gier i zabaw
• uczą się witania i żegnania, wyrażania próśb i zwracania się w formie grzecznościowej w rozmaitych sytuacjach i w stosunku do różnych osób

Dla przyspieszenia efektów nauki polecam swoim uczniom kontakt z językiem angielskim poza zajęciami poprzez oglądanie obcojęzycznych programów, słuchanie radia i czytanie gazet czy zagranicznych portali internetowych. Na przykład, podczas sprzątania w domu warto włączyć sobie wiadomości w języku angielskim, a ulubiony film obejrzeć bez polskiego lektora, a jeśli chcemy skorzystać z napisów, niech będą one wyświetlane w języku angielskim. Ułatwi nam to zrozumienie treści filmu, a przy okazji zobaczymy, jak wymawia się i pisze poszczególne słowa.

Metoda jest odpowiednia dla każdego. W końcu, w metodzie komunikacyjnej chodzi o to, by mówić, mówić i jeszcze raz mówić. A na tym najbardziej mi i moim uczniom zależy, aby potrafić komunikować się w języku angielskim. Osoby otwarte, rozgadane i towarzyskie w tej właśnie metodzie odnajdą się doskonale – będą miały szansę wykazania się znajomością języka i zabłyśnięcia. Osoby ciche i nieśmiałe początkowo mogą mieć problemy z wypowiadaniem się i mogą czuć się skrępowane na początku, ale nie oznacza to, że w ich przypadku metoda komunikacyjna nie przyniesie efektów. Rezultaty, takie jak aktywne udzielanie się podczas zajęć, są często poprzedzone początkowym okresem, w którym mniej śmiali uczniowie osłuchują się z językiem. Ze względu na to, że popełniane błędy nie są wytykane, dopóki nie utrudniają komunikacji, osoby nieśmiałe nie będą się stresowały, nawet jeśli powiedzą coś nie do końca prawidłowo. Ponadto, swoje zajęcia prowadzę w przyjaznej atmosferze i nawet najbardziej nieśmiałej czy zestresowanej osobie „rozwiązuję język”. 🙂

Metoda ta polecana jest również osobom, które wybierają się za granicę na dłużej, np. do pracy. To, czego najbardziej potrzeba w rozmowie z obcokrajowcem, to umiejętność zrozumienia wypowiedzi drugiego człowieka oraz znajomość wielu słówek. Nie zawsze istotna jest poprawność gramatyczna czy doskonały akcent, lecz sposób radzenia sobie z językiem w codziennych sytuacjach. Dzięki uprzedniemu osłuchaniu się z językiem mówionym, zrozumienie obcokrajowca przyjdzie nam szybciej i rzadziej będziemy musieli prosić o powtórzenie lub wolniejsze mówienie.

Podstawową zaletą metody komunikacyjnej jest praktyczne wykorzystanie języka, doświadczanie go w aranżowanych podczas lekcji sytuacjach i kształcenie elastyczności podczas rozmowy w obcym języku. Metoda komunikacyjna pozwala wyprzedzić czas – ćwiczymy dialogi i sytuacje, jakie mogą nas spotkać za granicą.

Bill Gates, Stephen Hawking, członkowie zespołu The Beatles i dziesiątki innych osób, powszechnie uznawanych za urodzonych geniuszy, przyznają, że ich ponadprzeciętne umiejętności oraz osiągane sukcesy wynikają przede wszystkim z wielu godzin ćwiczeń i doskonalenia się, a nie z „wrodzonego talentu”. Idąc tym tropem można stwierdzić, że każdy z nas ma talent do uczenia się oraz takie same szanse na biegłe opanowanie języków obcych. Idąc jeszcze dalej trzeba przyznać, że mówienie sobie „nie mam predyspozycji do nauki języków”, „nie dam rady”, „nie lubię tego kraju, to nie nauczę się mówić w jego języku”, jest jedynie sztucznym usprawiedliwianiem naszych własnych, nieuzasadnionych obaw, a może nawet lenistwa. Wszystko to wskazuje na to, że człowiek jest w stanie nauczyć się praktycznie wszystkiego – jeśli tylko tego chce. Potwierdzeniem tego może być znane motto: „10% sukcesu to talent, pozostałe 90% to ciężka praca“, co ja mogę potwierdzić swoim własnym przykładem.